Weszłam sobie dziś rano do Stodoły, żeby zobaczyć co te moje Anioły stworzyły na dzisiejszą imprezę. Myślałam sobie, bardzo kreatywne zdolne i pomysłowe – coś może nowego wymyśliły.

No i wymyśliły!!! Tylko czemu doprowadzają mnie do takich emocji????

Sami zobaczcie zdjęcia

To jest niesamowita chwila, gdy po raz kolejny zalewa mnie wzruszenie, że mamy taki zdolny zespół, pełen zaangażowania, że rzucam hasło, z grubsza omawiamy założenia a Anioły Osadowe to realizują 🙂

Gosia, Laura, Karolina – przestrzeń dzięki Wam jest ciepła, romantyczna, tak jak wymarzyłam sobie.

Marlena, Kasia – wiem, że dopilnujecie, żeby było smacznie i pięknie na stołach.

Dziękuję, dziękuję, dziękuję…