Lato się kończy za kilkanaście dni, a u nas już pogoda wczesno jesienna. Dobrze, że przez ostatni tydzień było cieplutko – bo nasz nowo narodzony zrebaczek miał szansę się ogrzać jeszcze w pięknym słoneczku :). Od ponad trzech tygodni mamy małe stado hucułów, w ilości 10 koni, w tym nowo narodzona klaczka. I czekamy na chętnych do jazdy konnej. Mamy już koniki i dużo terenów nadających się do jazdy. O koniach relacji będzie sporo jeszcze.

Tymczasem jarzębina dojrzała i owoce czarnego bzu też. Czas więc na kolejne zbiory i słoikowe przetwory:) dla dzieciaków i dorosłych. Czekam tylko na słoneczny dzień aby ogolić te drzewka z owoców:).

Niestety najbliższe dni zapowiadane są jako deszczowe, trzeba więc jeszcze chwilę poczekać.

 


1 Komentarz

Agat · 29 października 2013 o 11:59

Powidła pierwsza klasa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *